Wnioski dotyczące bezpieczeństwa i zdrowia psychicznego z projektów w Azji

Wnioski dotyczące bezpieczeństwa i zdrowia psychicznego z projektów w Azji
Z okazji Światowego Dnia Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy, Exyte zwraca uwagę na region Azji Północno-Wschodniej. Powód jest jasny: region ten konsekwentnie wykazuje jedne z najlepszych wyników w zakresie bezpieczeństwa w globalnych operacjach Exyte. Zamiast jednak spoczywać na laurach, zespoły projektowe w Azji Północno-Wschodniej nadal analizują, co sprawia, że bezpieczeństwo działa, oraz gdzie mogą pojawić się ukryte ryzyka.

Han Feng, Inżynier ds. Bezpieczeństwa
Pierwszą bramą bezpieczeństwa są zawsze ludzie
Han Feng pracuje jako Inżynier ds. Bezpieczeństwa w dziale EHS (Środowisko, Zdrowie i Bezpieczeństwo) firmy Exyte i spędził 17 lat na placach budowy. Obecnie wspiera projekt zakładu farmaceutycznego, gdzie odpowiada za szkolenia z zakresu bezpieczeństwa oraz nadzór na miejscu. Na przestrzeni lat jego podejście do bezpieczeństwa zmieniło się z opartego na listach kontrolnych na znacznie szersze, skoncentrowane na ludziach.
„Szkolenie z zakresu bezpieczeństwa to nie formalność,” wyjaśnia Han Feng. „To pierwsza brama, zanim ktokolwiek wejdzie na teren budowy, i pierwsza brama samego bezpieczeństwa.” Poza wiedzą techniczną i wynikami testów, uważnie obserwuje stan psychiczny i zdolność reakcji nowych pracowników. Te obserwacje, w połączeniu z formalnymi ocenami, pomagają określić, czy ktoś jest przygotowany do bezpiecznej pracy na miejscu.
Dla Han Fenga jest to powód, dla którego rola EHS musi wykraczać poza egzekwowanie przepisów. Obserwowanie stanu ludzi, słuchanie ich obaw i oferowanie wsparcia to niezbędne elementy codziennej pracy. Jego wniosek jest prosty: „Ludzie są największym źródłem ryzyka. Koncentrując się na ludziach, rozwiązujesz najważniejsze zagrożenia dla bezpieczeństwa.”

He Yuanhai, Kierownik ds. Bezpieczeństwa na Miejscu
Nie pozwól, aby dzisiejsze skróty stały się jutrzejszymi żalami
He Yuanhai, od dziesięciu lat w Exyte i odpowiedzialny za zarządzanie bezpieczeństwem na miejscu podczas renowacji fabryki półprzewodników, mówi: „Urządzenia i obiekty odziedziczone po wcześniejszych zakładach często wiążą się z nieznanymi ryzykami. To są sytuacje, które wymagają najwyższego poziomu uwagi.” Oprócz wyzwań technicznych, podkreśla ryzyka niematerialne, takie jak błędy poznawcze i samozadowolenie. „Kiedy ludzie są pod presją, zmęczeni lub emocjonalnie poruszeni, ich zdolność do realizacji wymagań bezpieczeństwa jest bezpośrednio osłabiona,” mówi.
He Yuanhai opowiada się za wspierającym i opartym na zaufaniu podejściem. „Rozmowy na temat bezpieczeństwa nie powinny koncentrować się na ciągłym rozliczaniu,” wyjaśnia, „ale na trosce.” Odnosząc się do swoich doświadczeń, definiuje bezpieczeństwo jako „najważniejszą linię obrony, która zapewnia, że wszyscy mogą wrócić do swoich rodzin,” i przypomina kolegom: „Nie pozwól, aby dzisiejsze skróty stały się jutrzejszymi żalami.”

Jin Fengxiang, Supervisor ds. Bezpieczeństwa
Zarządzanie bezpieczeństwem w środowisku produkcji na żywo
Jin Fengxiang pracuje jako Supervisor ds. Bezpieczeństwa w Exyte i ma dziesięcioletnie doświadczenie w rolach związanych z bezpieczeństwem. Wspiera projekty obiektów zaawansowanych technologii, często w w pełni działających fabrykach półprzewodników, gdzie sprzęt działa nieprzerwanie, a linie produkcyjne nigdy się nie zatrzymują.
„Naszym wyzwaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa bez przerywania operacji,” wyjaśnia. Jego praca koncentruje się na usuwaniu, instalacji, modernizacji sprzętu oraz na awaryjnej konserwacji przeprowadzanej bezpośrednio obok działających linii produkcyjnych. W takim środowisku nawet mały błąd może wpłynąć jednocześnie na ludzi i produkcję.
Jin Fengxiang zwraca szczególną uwagę na rutynowe czynności, które niosą ukryte ryzyko. „To, co jest naprawdę niebezpieczne, to nie praca, o której wszyscy wiedzą, że jest ryzykowna,” mówi, „ale krok, który zostaje pominięty, gdy ludzie się spieszą.” Zadowolenie z rutyny, w połączeniu ze zmęczeniem lub stresem emocjonalnym, może szybko zwiększyć ryzyko.

Xie Weikun, Inżynier ds. BHP
Od czego naprawdę zależy bezpieczeństwo? Od kondycji ludzi
Xie Weikun pracuje w Exyte od dziewięciu lat jako Inżynier ds. BHP, odpowiedzialny za zarządzanie bezpieczeństwem na miejscu w projektach produkcji półprzewodników. Większość jego pracy odbywa się w działających fabrykach, gdzie prowadzone są prace konserwacyjne i instalacyjne na istniejących systemach.
„Wiele zagrożeń nie wynika z niejasnych procedur,” zauważa. „Pojawiają się, gdy ludzie nie są w odpowiedniej kondycji. Zmęczenie i stres emocjonalny mogą osłabić świadomość bezpieczeństwa.”
Incydent z okablowaniem sprzed kilku lat ilustruje ten punkt. Elektryk wykonał pracę będąc rozproszonym, co skutkowało nieprawidłowym okablowaniem i pozostawieniem narzędzi w szafie elektrycznej. Później okazało się, że problemy rodzinne wpłynęły na jego koncentrację. „Procedury, sprzęt i środowisko to obiektywne warunki bezpieczeństwa,” wyjaśnia Xie. „Ale ostatecznie bezpieczeństwo zależy od stanu psychicznego i zachowania ludzi.”
Kiedy ktoś nie jest w odpowiedniej kondycji, jego podejście polega na prywatnej rozmowie i okazaniu troski przed egzekwowaniem zasad. „Nie chodzi o to, że nie chcę, żebyś wykonał swoją pracę,” mówi. „Martwię się, że ktoś może zostać ranny. Kiedy jesteś bezpieczny, wszyscy są bezpieczni.”
Wybierając bezpieczną drogę
W różnych warunkach projektowych te doświadczenia wskazują na wspólne zrozumienie: bezpieczeństwo to nie tylko widoczne zagrożenia i techniczne środki kontroli. Chodzi również o zdrowie psychiczne; o dostrzeganie ludzi, rozumienie ich stanu i rozpoznawanie, kiedy zmęczenie, stres lub napięcie emocjonalne mogą cicho zwiększać ryzyko.
Podkreślając doświadczenia z Chin, tegoroczny Światowy Dzień Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy służy zarówno jako uznanie, jak i przypomnienie. Silne wyniki w zakresie bezpieczeństwa są utrzymywane nie tylko dzięki systemom i procedurom, ale także dzięki ciągłej uwadze na dobrostan psychiczny, otwartej komunikacji i odwadze, by przerwać pracę, gdy coś wydaje się nie w porządku. W ten sposób zespoły chronią się nawzajem i zapewniają, że każdy może bezpiecznie wrócić do domu.

